|
wtorek, 22 maja 2012
Dziś imieniny obchodzą: Emil, Helena, Jan, Julia, Krzesisława, Rita, Wiesław, Wiesława, Wisława, | Następne imieniny...
DZIAŁY DOWCIPÓW
ŚMIESZNE TEKSTY
Humor Przyjaciele
Kawały: KierownicyDzwoni gość do pracy: - Szefie nie mogę dziś przyjść do roboty... jestem tak skacowany, że i tak nie będę mógł pracować, więc chyba wezmę zwolnienie lekarskie. Szef na to: - No co ty, na kaca jest super sposób. Ja zawsze jak mam kaca to proszę moją żonę żeby zrobiła mi laskę i potem czuję się doskonale. Powinieneś to wypróbować. - Hmm.... spróbuję. Po godzinie pracownik przychodzi na swoje stanowisko w pełni sił. Szef podchodzi i zagaduje: - I co, jak działa mój sposób ? - Doskonale, a w ogóle to fajną ma szef żonę i chałupę. Niunia - Jaki to dzisiaj mamy dzień, panno Kasiu? - Niepłodny, panie dyrektorze, niepłodny... Niunia - Więc kto tu rozmawia po angielsku?! - Goście, proszę pana. Niunia - Tak... i cały czas się zastanawiam kto jeszcze... - Jak to - kto jeszcze? - No tak, w nekrologu było: wraz z nim odszedł jeden z naszych najlepszych pracowników... Niunia - Może w czymś panu pomóc, dyrektorze? - Owszem. Mam tu bardzo ważne dokumenty, ale nie wiem jak ta maszyna działa. - To bardzo proste - mówi blondynka, włącza niszczarkę i przepuszcza przez nią dokumenty. - Dziękuję! - cieszy się szef. - Proszę zrobić od razu dwie kopie! Niunia - Panie Kowalski w tym tygodniu przychodzi pan juz czwarty raz spóźniony, dlaczego? - Poniewaz to czwartek. lina - Dlaczego twoi pracownicy sa zawsze tak punktualni? - Prosty trick! 30 pracowników a tylko 20 miejsc na parkingu...
- Zastepuje swojego szefa... lina - Jak to w trzy oczy? Chyba w cztery oczy? - Nie, tylko w trzy, bo na to co zaproponuje jedno oko trzeba będzie przymknąć. arek Kowalski: No, nie bardzo... Kierownik: A ciepłą wódkę? Kowalski: Tez nie. Kierownik: To nie dostanie Pan urlopu w lipcu.
- Ma pani dziś wolny wieczór? - Tak, oczywiście.. - To proszę się wyspać i przyjść jutro wcześnie do pracy.. klakier - On o panu dyrektorze opowiada, że nie ma pan matury, że używa pan zwrotów obcojęzycznych ni w pięć ni w dziesięć, no i w ogóle nie nadaje się pan na to stanowisko. - Powiedz mu pan, ze może mnie w dupę pocałować i vice versa.
- Dyrektora nie ma. - Przecież przed chwilą widziałem go w oknie? - Dyrektor też pana widział. henkol - Jestem na cmentarzu. Po powrocie zastaje dopisek: - Niech ci ziemia lekką będzie. poyui - Za wszystkie panie, które mamy pod sobą... rychu_elektryk Nagiego dyrektora. AdamGT Kierownik: Wybaczam panu. piotrreal |