czwartek, 23 lutego 2012
Dziś imieniny obchodzą: Bądzimir, Damian, Florentyn, Łazarz, Piotr, Romana, Roma, Seweryn, | Następne imieniny...

Humor kawały: Kierownicy


Pracownik poszedł do szefa prosić o podwyżkę.
- Przepraszam że przeszkadzam ale już od 2 lat nie dostałem podwyżki.
- Przeprosiny przyjęte, do widzenia.

~Niunia

Trzech gości postanowiło założyć firmę. Założyli więc spółkę cywilną.
Pierwszy mówi:
- Ja wniosłem 60% naszego kapitału, więc ja będę prezesem.
Drugi mówi:
- Ja wniosłem 38% kapitału, więc będę wiceprezesem do spraw ekonomicznych.
Trzeci mówi:
- A ja? ja tylko 2% wniosłem, ale też chcę kimś być!
Tamci dwaj się naradzili i mówią mu:
- Ty będziesz wiceprezesem do spraw seksualno-muzycznych.
- Co to znaczy?
- Jak będziemy potrzebowali twojej pieprzonej rady, to na ciebie gwizdniemy.

~Niunia

Prezes zwolnił pracownika i na pożegnanie mówi:
- Muszę panu wyznać, że był pan dla mnie jak syn: leniwy, bezczelny i niewdzięczny.

~Niunia

Przychodzi Asystent ds.Personalnych do swojego szefa z pokaźnym plikiem dokumentów:
- Zrobiłem wstępną selekcję. To są dokumenty osób, z którymi warto się spotkać, spełnieją wszystkie kryteria.
Szef bierze plik dokumentów, odmierza połowę i wyrzuca do kosza. Drugą część oddaje podwładnemu:
- Z tymi ludźmi się spotkamy.
Oniemiały Asystent pyta:
- Jak to?... Ależ oni wszyscy spełniają kryteria...
- Proszę Pana - przerywa szef - nam tu nie potrzeba ludzi, którzy mają pecha.

~Niunia

Spotyka się Polak, Rusek i Amerykanin. Amerykanin opowiada:
- Wyobraźcie sobie panowie, że w Nowym Jorku metro ucięło facetowi nogi, natychmiast mu je przyszyli i dzisiaj jest mistrzem w sprincie na 100 metrów!
- To jeszcze nic - powiada Rosjanin. - U nas maszyna w fabryce ucięła obie ręce kobiecie. Natychmiast jej przyszyli i dzisiaj jest wirtuozem gry na fortepianie.
Polak drapie się po głowie i mówi:
- To wszystko pestka. Wyobraźcie sobie chłopaki, że u nas facet wlazł na minę. Rozpieprzyło go na wszystkie strony świata, został tylko chuj. I wyobraźcie sobie tak go spreparowali, że dzisiaj jest moim szefem.

~Niunia

Nowy manager zatrudnił się w dużej międzynarodowej firmie.
Pierwszego dnia wykręcił wewnetrzny do swojej sekretarki i drze się:
- Przynieś mi kurwa tej kawy szybko!
Z drugiej strony odezwał się gniewny męski głos:
- Wybrałeś zły numer! Wiesz z kim rozmawiasz?!
- Nie!
- Z Dyrektorem Naczelnym, ty idioto!!
- A wiesz, z kim ty kurwa rozmawiasz?!
- Nie!
- No i dobrze!!!

~Niunia

Córka do matki:
- Wiesz mamusiu, wszyscy mężczyzni są jednakowi.
- Masz rację kochanie, ale to nie znaczy, że musisz to codziennie sprawdzać.

- Czym się różni wibrator od szefa?
- Szef to prawdziwy chuj!

~Niunia

Dzwoni gość do pracy:
- Szefie nie mogę dziś przyjść do roboty... jestem tak skacowany, że i tak nie będę mógł pracować, więc chyba wezmę zwolnienie lekarskie.
Szef na to:
- No co ty, na kaca jest super sposób. Ja zawsze jak mam kaca to proszę moją żonę żeby zrobiła mi laskę i potem czuję się doskonale. Powinieneś to wypróbować.
- Hmm.... spróbuję.
Po godzinie pracownik przychodzi na swoje stanowisko w pełni sił. Szef podchodzi i zagaduje:
- I co, jak działa mój sposób ?
- Doskonale, a w ogóle to fajną ma szef żonę i chałupę.

~Niunia

Dyrektor wchodzi rano do sekretariatu i pyta:
- Jaki to dzisiaj mamy dzień, panno Kasiu?
- Niepłodny, panie dyrektorze, niepłodny...

~Niunia


/ © 2002 - 2012 / Kawały /