wtorek, 22 maja 2012
Dziś imieniny obchodzą: Emil, Helena, Jan, Julia, Krzesisława, Rita, Wiesław, Wiesława, Wisława, | Następne imieniny...

Kawały: Blondynki


Dlaczego blondynka, jak idzie spać, to stawia na szafce nocnej dwie szklanki: jedną pustą, a jedną z wodą?
- Bo nie wie, czy będzie się jej chciało pić czy nie!

studentmb2000

Blondynka pokazuje brunetce swoje nowe mieszkanie.
- Urządziłam je według własnej głowy - mówi z dumą.
- Aha, to dlatego jest takie puste.

Przychodzi baba do lekarza z zabandażowaną ręką i nogą. Lekarz pyta
- Co się pani stało w rękę?
- Prąd mnie kopnął.
- A w nogę?
- Ja mu tylko oddałam.

borracho

Co powiedziała jedna noga blondynki do drugiej?
- Nareszcie razem.

Po czym poznać, że blondynka straciła właśnie cnotę?
- Jej kredki są jeszcze lepkie!

Co robi blondynka widząc na drzwiach napis ciągnij?
- Nic bo nie umie czytać!

robert62

Jeżeli blondynka i brunetka wypadną z balkonu, która pierwsza wypadnie?
- Brunetka, bo blondynka się zguba w czasie spadania.:)

Po co blondynka idzie o pół nocy na cmentarz??
Żeby ją strach przeleciał.

Madzia9029-Dzulka1411

Brunetka i blondynka oglądają telewizję. W wiadomościach pokazują mężczyznę, który chce skoczyć z dachu.
- Daję 100zł, że ten facet nie skoczy! - mówi blondynka.
Brunetka przyjęła zakład. Facet jednak skoczył.
- Wiesz, nie mogę przyjąć od ciebie tych pieniędzy - mówi brunetka - Rano oglądałam telewizję i wiedziałam, że facet skoczy!
Na to blondynka:
- Ja też oglądałam, ale myślałam, że drugi raz to on nie skoczy...

Dwie blondynki stoją na przystanku autobusowym. Zatrzymuje się autobus.
Pierwsza blondynka:
- Dojadę tym autobusem do centrum?
Kierowca:
- Nie.
Druga blondynka:
- A ja?

Olwia

Dlaczebo blondynka stoi pod drzewem?
Czeka na autograf Kory.

Ewelina

Blondynka odbiera telefon i słyszy:
- Żono, to ty?
- Tak, a kto mówi?

Olka, 9 lat prawie i blondynka

Przychodzi blondynka do sklepu i przez pół godziny męczy się z otwarciem drzwi. Gdy już weszła sklepowa mówi:
- Co pani tak długo otwierała te drzwi, przecież jest napis "ciągnąć".
Na to blondynka:
- Tak, ale nie pisze, w którą stronę ciągnąć.

Lola

Wchodzi blondynka do sklepu i pyta się:
- Co to jest, takie duże i czerwone?
- Jabłka, proszę pani - odpowiada uprzejmie sprzedawca.
- To poproszę kilogram i każde oddzielnie zapakować.
Sprzedawca pakuje jabłka.
- A co to jest, takie kudłate i brązowe? - pyta blondynka.
- To jest kiwi.
- Aha, to poproszę kilo i każde oddzielnie zapakować.
Sprzedawca jest trochę sfrustrowany, ale pakuje...
- Proszę pana, a co to takie małe i czarne?
- Mak, ale nie na sprzedaż.

Blondynka juz od dłuzszego czasu stoi na przystanku autobusowym.
Przechodzący koło niej chłopak mówi:
- Ślicznotko, ten autobus kursuje tylko w święta.
- No to mam szczęście bo dziś są moje imieniny.

Janeetka

Brunetka mówi do blondynki:
- Ostatnio znwu podrożała benzyna.
- Nic nie szkodzi ja i tak zawsze tankuję za 50 zł.

Adas

Blondynka siedzi z koleżanką w domu. Nagle dzwoni telefon. Dziewczyna rozmawia przez chwilę, a po odłożeniu słuchawki zaczyna histerycznie płakać.
- Kto to dzwonił? Co się stało? - pyta koleżanka.
- Mama dzwoniła, zmarł mój ojciec... - ryczy blondynka.
Po chwili znów dzwoni telefon. Po rozmowie blondynka zanosi się płaczem powtórnie.
- Dzwonił mój brat, jego ojciec też nie żyje...

Niunia

Idzie blondynka i napotkała na drodze mur. Zatrzymała się i patrzy... i patrzy.... i patrzy. Aż mur się rozpadł.
Morał: Mądrzejszy zawsze ustępuje głupszemu.

Niunia

Wkrótce po starcie samolotu syn blondynki rozpiął pasy w swoim fotelu i zaczął biegać pomiędzy pasażerami. Jeden z nich mówi do blondynki:
- Niech pani zwróci uwagę synowi, żeby tak nie hałasował.
Blondynka:
- Jasiu, idź pobiegać na zewnątrz.

Gasnica

Co blondynka robi na dachu wieżowca ??
Karmi helikoptery!!


/ © 2002 - 2012 / Kawały /