czwartek, 23 lutego 2012
Dziś imieniny obchodzą: Bądzimir, Damian, Florentyn, Łazarz, Piotr, Romana, Roma, Seweryn, | Następne imieniny...

Humor kawały: Hrabia


Hrabia sie pyta lokaja:
- Janie, co tak chlupocze w moim bucie??
Jan odpowiada:
- Owsianka, panie hrabio!
- A co robi owsianka w moim bucie Janie!?
- Chlupocze panie hrabio!!

~Zyzio

Hrabina przyjmuje do pracy nową służącą - dziewczynę z dalekiej wsi. Okazuje się, że dziewczyna jest czysta, skromna i pracowita.
- Przyjmuję cię. Aha, a czy lubisz kanarki i papugi?
- Ja tam, pani hrabino, jadam wszystko...

~Niunia

Hrabia z Janem pojechali na polowanie. Po drodze na rozgrzewkę wypili strzemiennego. Widza jelenia. Hrabia wypalił i nie trafił. No to wypili jeszcze raz. Znów widza jelenia. Hrabia znów wypalił i nie trafił. Znowu wypili. Jada dalej i widza jelenia.
- Hrabio, może teraz ja spróbuję?
- Dobrze Janie.
Jan strzelił i jeleń padł.
- Janie jak to zrobiłeś?
- Trzeba celować w środek stada...

~Niunia

- Janie - mówi hrabina do lokaja - hrabiego boli gardło. Proszę mu ukręcić ze dwa jajka...
- AAAAuuuuaaaa!

~Gasnica

Hrabia słynny gawędziarz opowiada wśród grona przyjaciół jedną ze swoich licznych przygód.
- Sarna którą upolowałem była wielka i ciężka wokół nikogo nie było więc musiałem sam sobie z nią poradzić. Zarzuciłem jedną nogę sarny na lewe ramię drugą na prawe...
W tym momencie hrabia został zawołany przez służącego do pilnego telefonu. Po chwili wraca i pyta:
- Na czym to ja skończyłem?
- Jedna noga na prawe ramię druga noga na lewe ramię... - podpowiada chór przyjaciół.
- A już wiem - przypomina sobie hrabia - ach te Rosjanki cóż to były za kobiety!!!

~Gasnica

Podczas gry hrabiego na fortepianie wchodzi lokaj i mówi:
- Jak pan hrabia ślicznie gra! (z entuzjazmem )
- Eee tak se tylko p...
- Jak pan hrabia się brzydko wyraża! (z oburzeniem)
- Ale za to ślicznie gram!!!

~Gasnica

Do pokoju hrabiego wchodzi lokaj i mówi:
- Panie hrabio znowu przyszedł ten żebrak który twierdzi że jest pana bliskim krewnym i że może tego dowieść.
- To chyba jakiś idiota?
- Ja też tak pomyślałem ale to jeszcze nie dowód!

~Gasnica

Jedzie blondynka autem i wjeżdża w mur. Wychodzi z auta i mówi
- Przecież trąbiłam.

~Gasnica

Hrabia dzwoni po Jana.
-Janie, poproszę szklankę wody.
- Proszę, panie hrabio.
Jan, odchodzi, po chwili hrabia dzwoni ponownie.
- Janie, poproszę szklankę wody.
- Proszę, panie hrabio.
Po chwili:
- Janie, poproszę szklankę wody.
- Panie hrabio, może przyniosę od razu całe wiadro?
- Janie, nie czas na żarty, gdy biblioteka płonie!

~jana

Hrabia, przeglądając kobiecy żurnal mówi do żony:
- Urszulo, tu piszą, że kobiety w czasie uniesień seksualnych krzyczą. U ciebie tego nie zauważyłem.
- Krzyczałam, krzyczałam, tylko ciebie przy tym nie było!

~Niunia


/ © 2002 - 2012 / Kawały /