środa, 8 lutego 2012
Dziś imieniny obchodzą: Gniewomir, Gniewosz, Honorat, Jan, Ksenofont, Lucjusz, Paweł, Piotr, Salomon, Sebastian, Żaklina, | Następne imieniny...

Kawały i Dowcipy

Kawały i Dowcipy , 4.1 out of 5 based on 55 ratings

Hrabia czyta gazetę.
- Janie, czy tramwaje jeżdżą po dachach?
- No nie, panie hrabio, tramwaje jeżdżą po szynach na ziemi.
- No to dlaczego tutaj napisali, że tramwaj zabił kominiarza?

Wychodzi baca przed chałupę, przeciąga się i woła
- Jaki piękny dzionek!
A echo z przyzwyczajenia:
- ... ma, mać, mać...!

~Koniu

Szef do pracownika:
- Panie Kowalski w tym tygodniu przychodzi pan juz czwarty raz spóźniony, dlaczego?
- Poniewaz to czwartek.

~lina

W zimowy wieczór gajowy złapał w lesie złodzieja, który kradł ścięte drzewo.
- Co, kradniemy drzewo?
- Panie gajowy, ja tylko zbieram paszę dla królików!
- Chcesz mi wmówić draniu, że króliki jedzą drewno?
- Jeśli nie będą chciały jeść, to napalę nim w piecu...

~lina

Rozmawiają dwaj dresiarze:
- Ty, znasz takich: Bach, Mozart, Bethoveen?
- A co? Wku*******ją Cię ch***je ?
- Nie, równi kolesie. Piszą melodyjki do komórek...

Przychodzi baba do lekarza i prosi:
- Panie doktorze, niech mnie pan skieruje na EKG. Po ostatnim tak dobrze się czułam...

Wraca Jaś ze szkoły i pyta młodszego brata:
- Co było dzisiaj na obiad?
- A zgadnij?
- Eee... to trudne. Podpowiedz mi trochę.
- Zaczyna się na klu...
- Już wiem! To kluski!
- A nie ...bo klupnik!

Na egzaminie z informatyki profesor z widocznym niesmakiem słucha niedorzecznych odpowiedzi studenta. W pewnym momencie zwraca się do
swego psa leżącego pod biurkiem:
- Azor! Wyjdź, bo zgłupiejesz!

Po czym eskimos swietdza że jest siarczysty mróz?
- psy mu sie łamią na zakręcie!!!

Idzie wędkarz przez las z dwoma wiadrami pełnymi ryb, gdy nagle spotyka strażnika.
- Udany połów. Mam nadzieję, że ma pan kartę wędkarza?
- Nie mam, ale to są moje rybki z akwarium.
- Rybki z akwarium?
- Wpuszczam rybki do wiaderka, idę nad jezioro, wypuszczam je, żeby sobie popływały i kiedy klasnę dwa razy, wracają do wiaderek.
Strażnik nie uwierzył, więc obaj idą nad jezioro. Wędkarz wypuszcza wszystkie ryby do wody i czeka. Mija piętnaście minut i nic. Zniecierpliwiony strażnik pyta:
- No i co? Niech pan je woła!
- Kogo?
- Rybki!
- Jakie rybki?

~Niunia


Sklep, dziś w promocji:


Super, hiper, multi power okazja!
Dziś w promocji u Ciapka:

Bryndza hydrauliczna

w cenie: 14 uśmiechów!
Promocje z ostatnich dni:

    1. Sznurówka antybakteryjna.
    2. Pinezka twarda i mężna.
    3. Kasza techniczna.
    4. zabiegany befsztyk.

Wyszukiwanie





/ © 2002 - 2012 Ciapek / Humor /