Lepper bawiący przejazdem w Paryżu ma wygłosić mowę

Lepper bawiący przejazdem w Paryżu ma wygłosić mowę podczas oficjalnego przyjęcia. Wstając z krzesła gdy przyszedł czas wygłoszenia przemówienia zauważa, że sekretarka, choć świetnie przetłumaczyła całość tekstu zapomniała o nagłówku „Panie i Panowie”. Nagle spostrzega, że w głębi sali nad drzwiami do toalet wiszą tabliczki z napisami. W Polsce tabliczki takie z reguły mieszczą słowa „Panie” „Panowie”. Lepper odetchnął z ulgą zaczynając mowę od dwóch słów wyczytanych na tabliczkach.
Jak zawsze błyskotliwa mowa wywołała ogromny zachwyt i olbrzymie brawa zgromadzonych ludzi. Przewodniczący wraca na swoje miejsce. Siedzący obok niego francuski minister nachyla się i szepcze mu do ucha:
– Świetne przemówienie! Muszę panu jednak coś zdradzić – u nas we Francji nigdy nie zaczyna się mowy od „Toalety i Pisuary, jestem szczęśliwy mogąc zwrócić się do Was…”

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Ulicą idzie staruszek. W pewnej chwili potknął się

Ulicą idzie staruszek. W pewnej chwili potknął się i upadł. Podchodzi do niego znany polityk i pomaga mu wstać.
– Bardzo panu dziękuję – mówi staruszek. – Jak mogę się panu odwdzięczyć?
– Niech pan w najbliższych wyborach odda swój głos na mnie.
– Ależ panie, ja upadłem na d…, a nie na głowę!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Minister Kołodko zwołuje konferencję prasową i mówi do

Minister Kołodko zwołuje konferencję prasową i mówi do zgromadzonych dziennikarzy:
– Mam dla was dwie wiadomości – jedną złą, drugą dobrą. Którą najpierw chcecie usłyszeć?
– Złą! – odpowiadają dziennikarze.
– No więc od przyszłego miesiąca podniesiemy wszystkim płace o 30 procent.
Przez minutę na sali trwają owacje, które przerywa roześmiany Kołodko:
– A teraz wiadomość dobra. Od tych płac trzeba będzie płacić 65 procent podatku!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Wiele lat temu Jaruzelski udał się z wizytą

Wiele lat temu Jaruzelski udał się z wizytą do Regana. Rozmawiają sobie, a Jaruzelski pyta:
– Słuchaj Ronny, jak ty to robisz, ze u ciebie wszystko chodzi jak w zegarku?
Regan wyjaśnia, że sekret leży w dobrze zorganizowanej administracji i zdolnych ludziach. Postanawia zaprezentować Jaruzelskiemu jakich to ma zdolnych ludzi. Łączy się ze swa sekretarka i mówi:
– Bush do mnie!
Po chwili zjawia się Bush. Regan mówi:
– Bush, mam dla ciebie zadanie. Odpowiedz mi, kto to jest: urodziła go twoja matka, ale to nie jest twój brat, ani twoja siostra.
Bush chwilę się zastanawia i mówi:
– Jeśli to nie mój brat… ani moja siostra… to w takim razie to jestem ja!
– Bardzo dobrze! – mówi Regan, a Jaruzelski kiwa z uznaniem głową.
Po powrocie do kraju Jaruzelski dzwoni do sekretarki i mówi:
– Kiszczak do mnie!
Po chwili zjawia się Kiszczak.
– Kiszczak, mam dla was zadanie. Kto to jest: urodziła go twoja matka, ale nie jest to ani twój brat, ani twoja siostra.
Kiszczak długo się zastanawia po czym mówi:
– Towarzyszu Generale, melduję, że nie wiem, ale obiecuję, że najdalej jutro złapiemy sq*.*syna!
Na to Jaruzelski:
– Nie złapiecie, nie złapiecie…
– Dlaczego, Towarzyszu Generale?
– Bo to jest Bush.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

W Iraku żołnierz amerykański i polski dyskutują sobie

W Iraku żołnierz amerykański i polski dyskutują sobie po służbie. Amerykanin:
„Ok, we have George Bush but we have Stevie Wonder, Bob Hope and Johnny Cash too!”
Na co Polak:
„We have Kaczyński and… No Wonder, No Hope and No Cash…”

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Dziennikarz pyta prezydenta USA: – Czy ma pan

Dziennikarz pyta prezydenta USA:
– Czy ma pan dowody na to, że Irakijczycy posiadają broń masowej zagłady?
– Oczywiście, zachowaliśmy wszystkie pokwitowania.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Stalin i jego kierowca jeździli przez wiele dni

Stalin i jego kierowca jeździli przez wiele dni po Rosji. Pewnej nocy przed limuzynę wyskoczyła im świnia. Nie przeżyła tego spotkania. Stalin, widząc co się stało, kazał kierowcy iść wytłumaczyć wszystko rolnikowi i powiedzieć, że wszelkie straty zostaną zrekompensowane.
Kierowca wrócił dopiero po godzinie z cygarem w zębach, butelką wina w ręce i w poszarpanym ubraniu.
– Mój Boże, co ci się stało? – pyta Lepper.
– No cóż, rolnik dał mi wino, jego żona obiad, a ich 19-letnia córka, chwile szalonej, niezapomnianej rozkoszy.
– Cóżeś ty im powiedział?
– Że jestem kierowcą Stalina i właśnie zabiłem świnię.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

– Jaki jest pani ulubiony kolor? – Żółty! Wie

– Jaki jest pani ulubiony kolor?
– Żółty! Wie pan, żółte słoneczko, żółte kwiatuszki, żółte motylki, żółte, małe kacz… Wie pan co, jednak wolę niebieski.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...
Page 3 of 34