Żonaty facet przyszedł do spowiedzi.
– Mam romans z pewną kobietą – mówi.
– A coś bliżej? – zaciekawia się ksiądz.
– No, spotykamy się, ale tylko ocieramy się o siebie.
– Tarcie to jest to samo co włożenie, odmówisz 5 zdrowasiek i dasz na ofiarę 100 zł.
Gość odmówił modlitwę i kieruje się do wyjścia, a ksiądz cały czas obserwuje go i wybiegając z konfesjonału krzyczy:
– Widziałem! Nie wsadził pan 100 zł na ofiarę!
– Ale potarlem stówką o puszkę. Sam ksiądz mówił, że tarcie to jest to samo co włożenie!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz