Żółtko spotyka Łabędzia na wyścigach na Polu Mokotowskim.
– Jak Ci idzie? – Pyta Łabędzia.
– Nic nie trafiam.
– Dziwne na wyścigach zawsze przegrywasz, a w pokera zawsze wygrywasz.
– Ale w pokera ja rozdaję karty.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz