Wrócił facio z dość długiej wyprawy.
A początku cieszył się powrotem, a potem markotniał. Chodził bez celu i robił się nijaki. Żona widząc spadek jego samopoczucia, pyta się z troską:
– Czemu taki smutny chodzisz?
– Wiesz przecież, że goryl mnie zgwałcił – on rzecze.
– Ależ to już było tak dawno – dziwi się żona.
– No właśnie! A on ani nie napisze, ani nie zadzwoni!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz