W pewnej restauracji siedzi Francuz z pewną madame. Ona prosi go, żeby wybrał dla niej jakieś danie. Ten spogląda w menu i zamawia danie o egzotycznej nazwie „Argadon de markiz alojet”. Po jakimś czasie, kelner przynosi danie do stołu. Madame zaczyna jeść i pyta:
– Mniam mniam, z czego jest to danie?
– Jakby to powiedzieć… Wie pani co to jest krowa?
– Wiem.
– I pewnie wie pani co to jest byk?
– No tak, wiem.
– To Pani teraz właśnie je tą różnicę.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz