– Tu wieża, tu wieża, 747 odezwij się!
– …
– Tu wieża, 747, do choinki! Kapitan!!!
– hik… epf… ka..kapitan nie hik nie może… teraz podejść!
– A co mu się stało?
– hik… hik… jest… kompletnie… zalany!
– To dajcie drugiego pilota!
– efp… bleeee… uh… drugi piiiiilot… hik, nie może podejść… eee, jest kompletnie… fffff… wcięty!
– Do choinki! To dajcie stewardesę!
– Ste… hep… buuu stewar… desa nie może podejść bo … uf..ep… jest kompletnie… pffff pijana…
– A z kim ja w ogóle rozmawiam?
– Epf, jak to, hik, z kim? Hik, tu hep, automatyczny pilot!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz