Siedzi sobie sroka na brzozie, a tu nagle do brzozy podchodzi krowa i zaczyna się wspinać. Sroka w szoku obserwuje jak krowa spokojnie sadowi się koło niej na gałęzi. Wreszcie pyta krowę:
– Krowa, co ty robisz?
– No przyszłam sobie wisienek pojeść – mówi krowa.
– Ty Krowa… ale to jest brzoza, a nie wiśnia…
– Spoko… Wisienki mam w słoiczku!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz