Pewna młoda kobieta, przeprowadziwszy się na wieś (moda na eko, slow food slow life i te sprawy), postanowiła założyć małą hodowlę kur. Zapytała sąsiada:
– Ile mam kupić niosek, żeby starczyło jaj dla całej rodziny?
– Prosze kupić 15 niosek i jednego koguta – radzi sąsiad.
Po paru dniach sąsiad przychodzi w odwiedziny do młodej gospodyni i
widzi, że obok każdej kury kręcą się koguty.
– Ile pani tych kogutów kupiła?! – pyta zaskoczony.
– Tyle, ile jest kur – odpowiada kobieta.
– Ale po co? Wystarczyłby jeden, no może dwa!
Na to kobieta karcącym głosem:
– To panu się tak wydaje! Prezentuje Pan typowo męski punkt widzenia…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz