Pewien Rusek złowił w rzece złotą rybkę.
– Puść mnie, a spełnię twoje jedno życzenie.
– No, nie wiem.. Ładną żonę mam, pieniądze mam… nic mi nie potrzeba. Chyba że… już wiem! Chcę zostać bohaterem Związku Radzieckiego.
W jednej chwili pojawiają się wokół czołgi, w rękach ruska dwa kałasze, a pół metra przed nim pojawia się gąsienica Tygrysa. Rusek widzi że to śmierć zagląda mu w oczy i krzyczy:
– O q*.*a, posmiertno priznajut!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz