Pewien francuski biegacz przegrał bieg na 100 metrów.
– Czemu dzisiaj tak słabo wypadłeś? – pyta trener.
– Miałem kiepskie śniadanie.
– A co jadłeś?
– Dwa ślimaki…
– Jak to dwa, przecież miałeś zjeść trzy?
– No tak, ale ten trzeci mi uciekł!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz