Pewien farmer oprowadzał po swoim gospodarstwie potencjalnego nabywcę.
Doszli do pasieki.
– Czemu ta pasieka stoi tak blisko drogi? Przecież pszczoły mogą użądlic przechodniów! – narzeka kupiec.
– Te ule stoja tu od 10 lat i nigdy nic takiego sie nie zdarzylło! – odpowiada farmer.
Po krótkiej dyskusji postanowili się założyć – zainteresowany rozbierze się do naga i zostanie przywiązany do rosnącego w pobliżu pasieki drzewa na caly dzień. Jeżeli do wieczora użądli go pszczoła, dostanie farmę za darmo, w przeciwnym razie – zapłaci podwójną cenę.
Wieczorem farmer idzie odwiązać kupca i z daleka widzi, że facet jest blady i słania się na nogach.
– Cholera, przegrałem chyba zakład – klnie pod nosem farmer, biegnąc do niego.
– Co sie stało, gdzie ugryzła? – pyta, rozcinając więzy.
– Nigdzie, nie ugryzła, to nie to – szepcze cicho potencjalny nabywca – ale czy to cholerne ciele nie ma matki?

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz