Ostatnia wieczerza. Wchodzi skupiony Jezus, patrzy a tu impreza na całego, drogie wino i jedzenie.
– Zaraz, zaraz miało być skromnie, poważnie, skąd wzięliście na to pieniądze?
– Nie wiem, podobno Judasz coś sprzedał.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz