Na sali porodowej siedzi trzech panów. Wchodzi pielęgniarka i mówi do pierwszego pana:
– Gratuluję, pana żona urodziła trojaczki.
Na to pan:
– A, bo czytała ,,Trzech muszkieterów”.
Podchodzi pielęgniarka do drugiego pana i mówi:
– Panu bardziej gratuluję, bo pańska żona urodziła siedmioraczki!
– A, bo moja Ela to czytała ,,Siedmiu wspaniałych”.
Na to trzeci krzyczy:
– Rany boskie! Moja żona czytała ,,Dywizjon trzysta trzy”!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz