Na którymś wykładzie na środku sali, w sposób tajemniczy i niewyjaśniony, znalazł się pet. Do sali wchodzi pan major, zauważa pet i się pyta:
– Czyj to pet?
Odpowiada mu grobowa cisza, wiec pyta się znowu:
– Czyj to pet?
Znowu odpowiada mu grobowa cisza, pan major nie daje za wygraną i pyta się po raz trzeci :
– Po raz ostatni pytam się, czyj to pet?
Tym razem otrzymuje odpowiedź:
– Niczyj, można wziąć!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz