Matka Jasia sprząta w domu przed świętami. Zła jest, bo roboty pełno, a mąż jak zwykle w knajpie. Wysyła więc Jasia, żeby ojca sprowadził do domu. Jasiu znajduje ojca, prosi żeby wrócił do domu bo matka zła że sama sprzątać musi. Ojciec napełnia kieliszek i mówi:
– Siadaj synu i pij!
– Ale tato, ja mały jestem!
– Pij, mówię!
– Ale tato!
– Pij!
Jasiu wypił, oczy mu wyszły na wierzch, krzywi się mocno.
– No i co, dobre było?
– Oj, okropne, tato, okropne!
– No! To biegnij do matki i powiedz jej, że ja też tu miodów nie mam!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz