Leży Żyd o imieniu Icek na łożu śmierci, a obok stoi jego żona Mania. Icek w końcu mówi:
– Maniu…
– No co, Icku.
– Maniu, ty pamiętasz jak nadeszła wojna to sklep nam zamknęli?
– No pamiętam.
– A ty byłaś wtedy przy mnie.
– No byłam przy tobie, Icku.
– Maniu…
– No co, Icku?
– Pamiętasz jak nas do obozu zabrali?
– No pamiętam.
– A ty byłaś wtedy przy mnie.
– No byłam, Icku.
– Maniu…
– No co, Icku?
– Ja teraz jestem na łożu śmierci i ty znowu jesteś przy mnie.
– No jestem przy tobie, Icku.
– Maniu, bo ja się tak zastanawiam czy ty mi pecha nie przynosisz…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz