Łabędź i Żółtko zwiedzają wesołe miasteczko. Stają przed karuzelą.
– Ta karuzela – mówi Żółtko należy do Kona. Chodźmy się trochę przejechać.
Po kilku okrążeniach Żółtko zbladł, potem zzieleniał i dostał torsji.
– Zejdź z karuzeli – radzi Łabędź.
– Nie mogę.
– Dlaczego?
– Bo Kon jest mi winien pieniądze i tylko w ten sposób mogę je odebrać.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz