Jasiu przychodzi do domu cały podrapany; mama pyta się:
– Co sie stało?
– Jechałem na rowerze, wjechałem w żwir i wpadłem w poślizg.
– Ale rowerek ma przecież zepsute siodełko.
– Ale to był pożyczony rowerek.
– Jasiu, ale dzisiaj widziałem jak kładli asfalt na drogę.
– Ale, tak naprawdę to ja wpadłem w krzaki i się podrapałem.
– Oh jasiu,przecież krzaki wycieli wczoraj wieczorem.
Jasiu zrobił wkurzaną minę i powiedział:
– Kot jest mój i będę się z nim bawił, czy komuś się to podoba czy nie!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz