Jaś który wychował się w mieście pojechał na wieś.
– Tato czy klacz to jest żona konia?
– Tak.
– A ogier to jej mąż?
– Tak.
– A źrebięta to ich dzieci?
– Tak synku.
– Czy na tej wsi nie ma żadnego konia, który nazywałby się koń?

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz