– Halo! Pogotowie?
– Nie… zakład pogrzebowy, w czym moż…
– Ojejej! Nie! Ja potrzebuję numer do pogotowia! Poda mi pan?
– Oczywiście… ale proszę się jeszcze zastanowić…
– Zastanowić?! Człowieku! Zlituj się, daj mi numer!!
– W porządku… w porządeczku… nie pali się… już wyciągam książkę…otwieram… szukam… szukam… oj!… upadła mi. Mam… szukam… ojej, znowu mi upadła… taaa… gdzie ona się potoczyła…?

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz