Dzień pierwszy – przedstawiono mi kapitana.
Dzień drugi – kapitan jest dla mnie bardzo miły.
Dzień trzeci – kapitan zaprosił mnie na spacer po pokładzie.
Dzień czwarty – zostałam zaproszona przez kapitana na kolację do jego kajuty.
Dzień piąty – kapitan zagroził, że zatopi statek jeśli będę się mu dłużej opierała.
Dzień szósty – Uff! Uratowałam życie sześciuset pasażerów…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz