Do baru wpada leciutko podchmielony facet, zamawia butelkę szampana i wrzeszczy na całe gardło:
– Szczęśliwego Nowego Roku!
– Zwariował pan? – ucisza go barman. – Teraz, pod koniec stycznia składa pan wszystkim życzenia noworoczne?
– O rany! – mówi zdumiony facet. – A to żona się wścieknie! Jeszcze nigdy tak późno nie wróciłem z Sylwestra!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz